“Znalazłem wspólnotę, zanim znalazłem jakiekolwiek odpowiedzi, i ta kolejność miała znaczenie.”
Kwame
Kwame przyszedł na swoje pierwsze spotkanie z większą ilością wątpliwości niż przekonań, zaproszony przez współpracownika, który nigdy nie sprawił, że czuł się źle z powodu zadawania podstawowych pytań.
Nadal się pojawiał głównie dla przyjaźni, pół-oczekując, że zostanie popchnięty w stronę szybkich odpowiedzi. Zamiast tego znalazł ludzi gotowych, by usiąść z jego niepewnością przez miesiące.
"Znalazłem wspólnotę, zanim znalazłem jakiekolwiek odpowiedzi, i ta kolejność miała dla mnie znaczenie," mówi. "To oznaczało, że pytania nigdy nie były warunkiem przynależności."
Jego pytania w końcu zaprowadziły go gdzieś — ale mówi, że przyjaźnie miałyby dla niego znaczenie w każdym przypadku.


